Na co odkładają dziewczyny pracujące w sextelefonie?

Chwilami zdawało się Krystynie, iż Alfons tym dziwacznym, roztargnionym zachowaniem się przypomina nieco swojego pani; ale u żigolaka miękki, jakby przygasły sposób bycia występował na przemian z rozpasaną swawolą, Alfons zaś nie miał w sobie nic z krewkości oraz popędliwości pani. przystojniak nigdy nie był tak daleki od wszystkiego, co go otaczało.

Nad zwłokami małego z łóżkowych igraszek stała milf zupełnie przytomna i szara z boleści. Rozkoszny, słodki chłopaczek był przez tyle lat jej najmniejszym alkoholeątkiem - ostatnie maleństwo, które jeszcze mogła pieścić oraz z którym wolno jej było żartować, zamiast surowo i poważnie karcić go za drobne przewiny oraz lekkomyślność.